Im jestem starszy tym trudniej mi uciec od stwierdzenia, że świat jest pełen hipokryzji. Czasem to, aż zbyt łatwo stwierdzić, że hipokryzja jest wartością samą w sobie.

Do czego zmierzam. Od czasu do czasu dodaje swoje 3 grosze na temat formatu Open Xml i całej gorącej historii jaka wokół niego z większym lub mniejszym natężeniem rozbrzmiewa.
Bawi mnie trochę i trochę przyznam irytuje fakt, że często brakuje w tej dyskusji argumentów merytorycznych, a o niebo więcej jest emocji, mitów i podejścia anty-MS za wszelką cenę i pod byle pretekstem.

Przeglądając sieć jednak można zauważyć, że nawet najwięksi "pieniacze" na froncie anty Open Xml po cichu adoptują tę technologię, tylko pewnie jakby zabrzmiały famfary to było by im strasznie głupio.

Primo: Spójrzmy na Google. Brian Jones świetnie zauważył jak to w ich wyszukiwarce format Open Xml jest już wspierany. Sam sprawdziłem:

image

Działa super, całkiem sympatycznie renderuje dokument na stronie WWW. Testowałem Worda i Excela.

Secundo: Spójrzmy na IBM, który w tej kwestii tak niby stanął okoniem. Jakby się przyjrzeć produktom tej firmy to okazuje się, że:
1) IBM Lotus Quickr
2) IBM Websphere Portal
3) IBM DB2 Content Manager V8.4
4) IBM DB2 9 pureXML

.. wspierają dokumenty w standardzie Open Xml. Po cichu, bez fanfar, ale jednak.
Więcej niuansów na temat IBM i OpenXml znajdziecie na blogu Douga Mahugh'a.

Jak dla mnie to praktyczny dowód na raport Burton'a. Rynek potrzebuje dywersyfikacji standardów w dokumentach. Więcej niż jeden standard nikogo nie boli i powyżej dowód w postaci adopcji u dużych graczy. Z jednej strony atakują format, a z drugiej strony widzą wartość w wykorzystaniu go w swoich aplikacjach.

Tymbardziej się utwierdzam, że w tym temacie to tylko polityka, w której Microsoft zanim w grupie Burtona stwierdzono pewne fakty dojrzał do tego, aby nie wszczynać się w podwórkowe bójki o jeden jedyny słuszny na świecie format. Historia w wielu przypadkach pokazuje jak to jest niesłuszne i niezdrowe założenie (GIF Unisys'u jako sztandardowy przykład w mojej opinii).

Technorati Tagi: ,,