W ostatni czwartek miałem przyjemność zaprezentować na Warszawskiej Grupie .NET zalety, jakie daje wykorzystanie w codziennej pracy języków dynamicznych, w szczególności Pythona i IronPythona. Przy okazji porządków w notatkach zamieszczam poniżej zbiór linków, które pozwolą zainteresowanym w poszerzeniu wiedzy:
Jak zacząć?
Środowisko pracy
Aplikacje i ciekawostki
Python, .NET i DLR
CreateSilverlight.js
Version
1.1
Silverlight.js
PingBack from http://msdnrss.thecoderblogs.com/2008/02/04/ironpython-materialy/
PingBack from http://msdnrss.thecoderblogs.com/2008/02/04/ironpython-materialy-2/
Jak się mają te frameworki Pythonowe (Django, Zope, itd) do .NET Framework?
Czy da się w nich wykorzystać .NET Framework i IronPython?
IronPython wymaga środowiska uruchomieniowego Pythona u spodu? Twój wpis sugeruje, że tak poprzez "jak zacząć".
Pytam, bo słabo znam dynamiczne języki (Ruby i Python) i zastanawiam się dlaczego warto się nimi zainteresować w porównaniu z innymi dostępnymi opcjami.
Piszesz głównie w kontekście aplikacji WWW.
Jesteś w stanie podać powody, dla których zamiast tradycyjnego ASP.Net z VB.Net/C# warto zainteresować się Pythonem?
Jak w przypadku innego rodzaju projektów?
1. Wskazane frameworki typu Django czy Zope dotyczą oczywiście znacznie węższej dziedziny niż cały .NET, bo wyłącznie aplikacji WWW. Nie słyszałem o eksperymentach, związanych z ich uruchomieniem poprzez interpreter IP - co nie znaczy oczywiście, że nie będzie to możliwe. Każdy z tych produktów traktowałbym jednak niezależnie - osobiście nie widzę realnych korzyści z wykorzystania w ramach jednego projektu kilku frameworków na raz. Samo porównanie ich nie wydaje się mieć sensu - poza wiele mówiącym słowem "framework" niewiele ich łączy ;) (w szczególności uwzględniając jeszcze Zope 3).
2. IP dystrybuowany jest w całkowicie niezależnej paczce. Instalacja tradycyjnego cpythona może być jednakże przydatna, jeśli zależy nam na dostępie do standardowych bibliotek. IP jest ich (z całą świadomością autora) pozbawiony.
3. Uważam, że warto interesować się, a przynajmniej śledzić również inne (poza "tradycyjnym ASP.NET") rozwiązania, ponieważ innowacja pojawia się w różnych miejscach - coś, czym za chwilę będzie żył świat ASP.NET, czyli MVC można było posmakować już ładnych kilka lat temu. Takie podejście wymusza też (przynajmniej w moim przypadku) bardziej krytyczne podejście do codziennej pracy.
4. Na prezentacji wspominałem o różnych naturalnych zastosowaniach języków dynamicznych. Fakt, że większość z nich dotyczy WWW świadczy raczej o dużej aktywności tej branży. Sam tworzyłem w językach dynamicznych też aplikacje okienkowe (tu doskwierał mi brak sensownego IDE do "wyklikiwania" formatek), serwery komunikacyjne (z tym z kolei nie było problemu) czy czy całą masę podręcznych narzędzi.
Podstawową wartością był i pozostaje fun factor. Tylko i aż tyle.