Welcome to MSDN Blogs Sign in | Join | Help
Wojna o standardy jest zdecydowanie passe, przynajmniej jeśli chodzi o formaty wideo. Rynek kodeków wciąż jeszcze podzielony jest, cześciowo ze względów historycznych, częściowo zapewne politycznych, na hermetyczne obozy. Z jednej strony bliska mojej firmie platforma Windows Media i format VC-1, z drugiej bodajże najpopularniejszy H.264, z trzeciej wciąż jeszcze traktowany jako ciekawostka benjaminek intensywnie wspierany przez środowisko open source – Theora. Ponieważ wydaje się, że karty nie zostały jeszcze do końca rozdane (sporo namieszać może tutaj adopcja HTML5) warto pamiętać, że firma Nuanti ogłosiła opracowanie silverlightowej wersji kodeka Theora. Było to oczywiście możliwe dzięki otwartej architekturze audio/wideo. Tym samym kwestia wyboru “jedynie słusznego” formatu przestała być tak dotkliwa – a przy okazji Silverlight został najbardziej uniwersalną wtyczką odtwarzającą wideo :). Więcej informacji o produkcie ma wkrótce pojawić się tutaj.

Uzupełniając ostatni przegląd ciekawych projektów warto odnotować, że od wczoraj najbardziej popularna platforma internetowego wideo w Polsce – ipla, rozpoczęła udostępnianie biblioteki filmów również za pomocą przeglądarki WWW i wtyczki Silverlight. Jednocześnie, zgodnie z oficjalną informacją prasową, w ofercie pojawiła się spora kolekcja “klasyków” z wytwórni Warner Bros., w tym takie hity, jak “Matrix”, “Batman” czy “Chłopcy z Ferajny”. Jakość, ceny (w granicach 5-10 PLN za wypożyczenie) i bogata oferta to jedyna droga, aby zaprezentować skuteczną alternatywę dla pirackiego podziemia. Cieszmy się więc polskim Netflixem:

image

Aktualizacja: Rynek komercyjny rządzi się zdrowym rozsądkiem - od dziś można już publicznie korzystać z serwisu vod.onet.pl. A w nim między innymi najpopularniejsze produkcje serialowe TVN - dostępne za darmo!

Dawno nie donosiłem o ciekawych, polskich realizacjach wykorzystujących technologię Silverlight. Oto więc krótkie podsumowanie paru nowych projektów, które znaleźć można w sieci.

Serwis VOD Onet.pl

Choć na publiczne uruchomienie musimy jeszcze chwilę poczekać, informacja o planach uruchomienia usługi wideo na życzenie przez największy polski portal trafiła już do mediów. Zgodnie z moją wiedzą to największe jeśli chodzi o skalę nowe przedsięwzięcie wykorzystujące całość platformy medialnej Microsoft, w tym oczywiście odtwarzacz Silverlight. Oczywiście kluczem do sukcesu w tym wypadku będzie ilość i jakość dostępnych materiałów filmowych, ale biorąc pod uwagę porozumienie z Warner Bros. jestem spokojny o komercyjny potencjał całości.

Gumowe RIA

Michelin zaprezentował swoim klientom i partnerom wygodną aplikację pozwalającą na porównanie kosztów opon. Nie tylko dla tych, którzy wciąż jeżdzą jeszcze na letnich :)

image

Papy i kominy pod lupą

To rzecz dla prawdziwych koneserów – interesuje was, jak wygląda z bliska papa, gont albo inny element dachu? Nowa wersja serwisu firmy Icopal zdradzi wam te tajniki. Czy Deep Zoom może nas jeszcze czymś zaskoczyć?

image

Zainspirowany ostatnimi wydarzenia wokół przeglądarek na arenie międzynarodowej postanowiłem odgrzać trochę wątek, który pojawił się nota bene w moim pierwszym wpisie (eh, jaka to już historia!). Zapomniany już nieco slogan o niebieskim potworze, mógłby dziś wyglądać tak:

imageNie ma sensu komentować newsów, skoro łatka trafiła już do dystrybucji. Wolę zachęcić natomiast wszystkich zatroskanych o bezpieczeństwo swoje i swojego komputera do zapoznania się z regularnie publikowanymi raportami (np. NSS Labs Browser Security), bardziej stonowanymi komentarzami czy też bardzo ciekawą i wnikliwą analizą w postaci Browser Security Handbook (dociekliwi pewnie zwrócą uwagę na polskie autorstwo).  Swoją drogą miło wiedzieć, że pracownicy naszej szanownej konkurencji – Google i Adobe - korzystają z IE. Szkoda tylko że wciąż jeszcze w wersji 6…

Tych zaś, których (nie)bezpieczeństwo nie pociąga może zainteresuje następujący fakt – Internet Explorer pomimo spadku poniżej 60% pozostaje wciąż dominującą przeglądarką w Chinach. Kto natomiast depcze mu po piętach? Odpowiedź wbrew pozorom nie jest oczywista – lokalni gracze w postaci Tencent TT, Maxthona i Qihoo (w sumie 1/3 rynku!). Inna sprawa, że wszyscy korzystają z silnika renderującego IE.

Zostało już tylko kilka godzin do koncertu ikony nowoczesnego soulu – Alicii Keys. Jeśli lubicie takie klimaty nie powinniście przeoczyć jej transmitowanego już za kilka godzin na żywo koncertu. To jednocześnie jedno z pierwszych wydarzeń o takiej randze, które wykorzystuje Smooth Streaming, pozwoli na przełączanie się pomiędzy 5 kamerami oraz… nie jest geoblokowane! Sama impreza rozpocznie się o 3 rano naszego czasu i realizowana będzie przez serwis Billboardlive. Więcej szczegółów na blogu Davida Sayeda.

image

Mam nadzieję, że poprzednim odcinku udało mi się przekonać Was do zainteresowania behawiorami od strony czysto konsumenckiej. Jak już wspominałem spora część użytkowników Expression Blend korzysta na co dzień z tej technologii nie mając o tym zielonego pojęcia – i bardzo dobrze! Tym razem razem postaram się pokazać, że wbrew pozorom tworzenie własnych behawiorów nie jest czynnością skomplikowaną, a potrafi skutecznie podnieść komfort naszej pracy.

W opisywanym poniżej, zupełnie podstawowym przykładzie skupimy na przygotowaniu akcji (action), która symulować ma często spotykany efekt rozmycia (fade out).

Szablony

W dokumentacji dystrybuowanej wraz z Blend SDK można znaleźć kilka podstawowych przykładów prezentujących sposoby tworzenia własnych behawiorów. Zamiast bazować na zawartym tam kodzie proponuję sięgnąć po szablony, które znaleźć można w samym Blendzie. Swoją drogą zdaje się, że kolejna wersja SDK zawierać ma również szablony dla Visual Studio - póki co możemy cieszyć się myślą, że Blend jest w tym aspekcie lepszym narzędziem programistycznym niż sztandarowe IDE Microsoftu ;)

Po utworzeniu w Expression Blend 3 pustego projektu aplikacji Silverlight (Silverlight 3 Application + Website) dodajmy do niego nowy składnik (File > New Item lub po prostu Ctrl+N):

image

Na liście dostępne są  3 podstawowe typy behawiorów – nas interesować będzie w tym wypadku akcja. Korzystając z okazji nazwijmy nowy obiekt FadeOutAction.cs. Po kliknięciu przycisku OK w naszym projekcie pojawi się nowy plik klasy, oparty o gotowy, predefiniowany szablon. Dzięki zawartym w nim komentarzom możemy łatwo zorientować się, że do zaimplementowania w podstawowym scenariuszu pozostają 2 metody: konstruktor klasy oraz metoda Invoke, która odpowiada za implementację obsługi zdarzenia. Zanim zajmiemy się tworzeniem logiki, warto na samym początku zmienić definicję klasy tak, aby móc łatwiej operować na właściwościach wizualnych obiektu. W tym celu zastępujemy linę:

public class FadeOutAction : TriggerAction<DependencyObject> 

wpisem:

public class FadeOutAction : TriggerAction<FrameworkElement> 

Ponieważ będziemy korzystać z animacji, zadbajmy również o właściwą widoczność przestrzeni nazw. Dodajemy jeszcze jedną klauzulę using:

using System.Windows.Media.Animation;

 

Prosta animacja

Gwoli wyjaśnienia FrameworkElement jest potomkiem klasy DependencyObject rozszerzonym o szereg istotnych (jak się za chwilę okaże) dla nas atrybutów. Efekt rozmycia najprościej będzie uzyskać zwiększając stopniowo przezroczystość obiektu. Aby zachować płynność potrzebna nam będzie animacja, zmieniająca wartość zmiennej Opacity do zera (wtedy obiekt stanie się całkowicie niewidoczny). Realizacja tych czynności wymaga dosłownie kilku linii kodu, które umieszczamy w metodzie Invoke:

        protected override void Invoke(object o)
        {
            //tworzymy nowy storyboard
            Storyboard myStoryboard = new Storyboard();
            //definiujemy nową animację
            DoubleAnimation OpacityAnim = new DoubleAnimation();
            OpacityAnim.To = 0;
            OpacityAnim.Duration = TimeSpan.FromSeconds(5);
            //kojarzymy animację z właściwością obiektu
            myStoryboard.Children.Add(OpacityAnim);
            Storyboard.SetTarget(OpacityAnim, AssociatedObject);
            Storyboard.SetTargetProperty(OpacityAnim, new PropertyPath("(Opacity)"));
            //rozpoczynamy odtwarzanie animacji
            myStoryboard.Begin();
        }

Zbudujmy teraz nasz projekt (Project > Build Project lub Ctrl+Shift+B) i – jeśli wszystko udało się pomyślnie – w oknie Assets będziemy mogli znaleźć gotową do wykorzystania akcję o nazwie FadeOutAction:

image

Możemy szybko sprawdzić poprawność jej działania przypisując ją do dowolnego wizualnego elementu naszej aplikacji. W moim przypadku posłużyłem się po prostu standardową kontrolką typu TextBlock, na którą metodą drag’n’drop przeciągnąłem nasz behawior:

image

Czy to wszystko? Aby całość zadziałała brakuje jeszcze podstawowego elementu, czy zdarzenia, które wyzwalać ma naszą akcję. Wybierzmy w oknie Object and Timeline naszą akcję i przenieśmy się na chwilę do zakładki Properties. W tym miejscu określamy, jakie zdarzenie ma być wyzwalaczem. Może być nim na przykład kliknięcie lewym przyciskiem myszy:

image

Po uruchomieniu projektu (Project > Run Project lub klawisz F5) i kliknięciu na napis powinniśmy zobaczyć, jak w ciągu 5 sekund stopniowo zaniknie.

Obsługa własnych parametrów

Następnym krokiem, który warto rozważyć w naszym scenariuszu jest dostarczenie mechanizmu, który pozwoli na dostosowanie właściwości naszego efektu bez potrzeby modyfikowania kodu. Nie ma z tym większego problemu, behawiory da się parametryzować wykorzystując do tego mechanizm Dependency Properties (DP). DP to specyficzna właściwość obiektu, która (w dużym uproszczeniu) dzięki swojej specyficznej konstrukcji pozwoli na łatwą integrację ze środowiskiem Expression Blenda. Poniższy fragment kodu zdefiniuje prywatną właściwość duration “opakowując ją” w stosowne Dependency Property:

        private Duration duration;

        public double Duration
        {
            get { return (double)GetValue(DurationProperty); }
            set { SetValue(DurationProperty, value); }
        }
        public static readonly DependencyProperty DurationProperty =
            DependencyProperty.Register("Duration", typeof(double), typeof(FadeOutAction),
            new PropertyMetadata(0.5, new PropertyChangedCallback(OnDurationChanged)));

        private static void OnDurationChanged(DependencyObject d, DependencyPropertyChangedEventArgs e)
        {
            ((FadeOutAction)d).OnDurationChanged(e);
        }

        protected virtual void OnDurationChanged(DependencyPropertyChangedEventArgs e)
        {
            duration = TimeSpan.FromSeconds((double)e.NewValue);
        }

Zanim złapiesz się za głowę pamiętaj – większość kodu obsługującego Dependency Properties można wygenerować automatycznie, wykorzystując do tego gotowe snippety. Mam nadzieję, że z grubsza zorientowałeś się, że zamierzamy udostępnić na zewnątrz właściwość o nazwie Duration i domyślnej wartości równej 0,5 (sekundy). Ostatnią zmianą, jaką musimy uwzględnić to korekta metody Invoke, gdzie linię:

OpacityAnim.Duration = TimeSpan.FromSeconds(5);

zamieniamy na:

OpacityAnim.Duration = duration;

Voila! Zaglądając teraz do właściwości naszej akcji możemy zobaczyć i zmodyfikować czas trwania efektu rozmycia:

image

Końcowy efekt naszych prac zobaczyć można tutaj.

Dzisiejszy, środowy poranek nadaje się doskonale na początek opowieści w stylu Kafki. Zanim jeszcze zdążyłem zaparzyć kawę zajrzałem odruchowo do prywatnej skrzynki pocztowej. Oto krótki mail, jaki dostałem od jednego z serwisów społecznościowych:

image

Teraz już wiecie, jak wygląda życie towarzyskie informatyków :).

Zgodnie z zapowiedziami w pierwszą rocznicę istnienia programu zmodyfikowano nieznacznie proces rejestracji nowych użytkowników, co przekłada się również na konieczność aktualizacji profili obecnych beneficjentów. Próba zalogowania się do portalu wymagać będzie wprowadzenia kilku nowych danych. Formularz odnowienia konta wygląda następująco:

image 

Wszystko służyć ma oczywiście jeszcze lepszemu dostosowaniu naszej oferty – mam nadzieję, że nie zrazi Was te dodatkowe pięć minut pracy…

Takie artykuł powinien powstać już dawno – wprowadzenie na rynek WebsiteSparka spowodowało sporo zamieszania i pytań od zagubionych klientów. Czas więc przyjrzeć się więc z bliska cechom wspólnym i różnicom pomiędzy tymi programami  i ułatwić podjęcie właściwego wyboru. Zanim wypełnisz formularz, zapoznaj się więc z poniższymi radami - choćby dlatego, że programy te są rozłączne i nie pozwalają na uczestnictwo w obu z nich jednocześnie.

Grupa docelowa

Zrozumienie, do kogo skierowane są obie te inicjatywy to zupełnie fundamentalna sprawa. Dla przypomnienia więc:

  • BizSpark skierowany jest do młodych producentów oprogramowania. To najlepsze rozwiązanie, jeśli masz pomysł na własny produkt, który zamierzasz oferować mniejszej lub większej grupie klientów. Bez znaczenia jest forma dystrybucji – może być to zarówno aplikacja działająca wyłącznie w “chmurze” (np. w postaci serwisu internetowego), jak i rozwiązanie “pudełkowe”, wdrażane następnie z twoją pomocą lub samodzielnie przez klientów. Pamiętaj jednakże, że nie możesz w wykorzystać tych benefitów do tworzenia systemów dedykowanych – taki scenariusz traktujemy jako outsourcing usług.
  • WebsiteSpark to narzędzie dla firm tworzących serwisy internetowe. To doskonała propozycja dla firm żyjących z tworzenia i utrzymywania mniej lub bardziej skomplikowanych serwisów internetowych dla swoich klientów.

Kryteria udziału

“Twarde” warunki uczestnictwa w obu programach w prosty sposób wynikają z opisanych wyżej grup docelowych:

  • BizSpark otwarty jest dla firm i organizacji, których działalność trwa nie dłużej niż 3 lata, a roczne obroty nie przekraczają 0,5 mln USD.
  • WebsiteSpark zakłada internetowy charakter działalności (np. agencja interaktywna) i zatrudnianie nie więcej niż 10 pracowników. Firma zobowiązuje się również, że wykorzysta otrzymane technologie (narzędzia i platformę serwerową) do budowy przynajmniej jednego serwisu internetowego w przeciągu 6 miesięcy od momentu przystąpienia do programu oraz zarejestruje się w Microsoft Partner Network. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się nowa wersja programu partnerskiego (Microsoft Partner Program)

Licencje narzędziowe

Oba programy dostarczają szereg konkretnych korzyści m.in. licencje na oprogramowanie, wsparcie techniczne oraz edukacyjne. Diabeł tkwi jak zwykle w szczegółach:

  • W przypadku BizSparka sprawa jest prosta. Każde stanowisko developerskie w firmie ma możliwość skorzystania z pakietu Visual Studio Team System oraz indywidualnej subskrypcji MSDN Premium. Możemy w związku z tym wykorzystać do projektowania, programowania i testowania własnych rozwiązań właściwie wszystkie produkty dostępne w ofercie Microsoft. Dodatkową wartością subskrypcji jest możliwość pobrania również starszych wersji aplikacji, co znacznie ułatwia choćby przeprowadzenie testów kompatybilności.
  • WebsiteSpark skupia się na dostarczeniu narzędzi pomocnych w tworzeniu serwisów WWW. Dostępne dla uczestników licencje to 3 stanowiska Visual Studio Professional, 3 stanowiska SQL Server Web Edition, 2 licencje na Expression Web i 1 licencja Expression Studio.

Hosting

Niebagatelną wartością dla wielu młodych firm jest brak konieczności ponoszenia opłat za licencje wykorzystywane do hostingu swoich rozwiązań.

  • BizSpark pozwala na wykorzystanie dowolnej liczby licencji na najpopularniejsze produkty serwerowe, m.in. Windows Server, SQL Server czy SharePoint Server. Licencje te można wykorzystać wykupując usługi kolokacji i zainstalować samemu. Można też sięgnąć po ofertę jednego z partnerów hostingowych (w Polsce jest to home.pl), który może zaoferować w ten sposób swoje usługi po znacznie niższych kosztach.
  • WebsiteSpark – w tym wypadku agencja interaktywna otrzymuje do bezpłatnego wykorzystania 4-procesorową licencję na Windows Server i SQL Server. Tu też można liczyć na zniżki w przypadku chęci lub potrzeby skorzystania z zewnętrznych usług hostingowych.

Wsparcie promocyjne

Najprostszym sposobem darmowej promocji swoich działań jest umieszczenie informacji o swojej działalności w jednym z globalnych katalogów. Dla BizSparka jest to BizSparkDB, w przypadku WebSitesparka – Partner Catalog. Oprócz tego staramy się oczywiście śledzić dokonania uczestników i oferujemy swoją pomoc.

Koszty

W tym przypadku oba programy wyglądają identycznie. Opłata za udział wynosi 100 USD i płatna jest na koniec okresu uczestnictwa.

Rejestracja

Całość formalności można załatwić drogą elektroniczną, wypełniając po prostu formularz rejestracyjny dostępny na oficjalnych stronach programów. Do jego ukończenia wymagane będzie posiadanie konta Windows Live ID (jeśli go nie posiadamy, możemy możemy je łatwo utworzyć podczas samej rejestracji). Formularz BizSpark pozwala również na skorzystanie z pomocy jednego z partnerów biznesowych (network partners) – warto zapoznać się z ich ofertą.

imageDziś parę słów o niekonferencjach, czyli cyklu imprez, który dokładnie za dwa tygodnie zacznie gościć w pięciu miastach Polski. Nazwa zobowiązuje - zależy nam, aby w miłym otoczeniu i formule opowiedzieć trochę o naszych technologiach i, co dla mnie osobiście szczególnie istotne, podejściu do biznesu. Tym razem zamiast omawiać wyłącznie nowości wracamy do podstaw: pokażemy czym różni się ASP.NET od PHP i SQL Server od MySQLa, do czego nadaje się Silverlight i jak ułatwić sobie pracę z/w Visual Studio. Jednym słowem – stali bywalcy naszych forów, grup i społeczności pewnie będą się nudzić. Zapraszamy natomiast wszystkich, którzy do tej pory patrzyli na Microsoft z dystansem: jeśli nie tylko dla samej merytorycznej wiedzy, to choćby dla nieformalnych, wieczornych kuluarów. Konkurs Guitar Hero i zabawa z Microsoft Surface to tylko część z planowanych atrakcji. Więcej informacji o miejscach, terminach i sposobie rejestracji znajdziecie na oficjalnej stronie imprezy: www.niekonferencja.pl.

PS. Mówiłem już, że wstęp jest za darmo? A miejsce ograniczone i zależne od kolejności zgłoszeń? Hmm… może nie powinienem.

Moment komercyjnego uruchomienia Windows Azure zbliża się coraz szybciej. Choć od samego początku wiadomo było, że usługi typu “cloud computing” staną się elementem benefitów programu BizSpark, a od niedawna znamy już konkrety. Przyznam szczerze, że zostałem miło zaskoczony zaproponowanymi warunkami. Otóż każdy subskrybent programu otrzyma do wykorzystania 750 godzin obliczeniowych (oszczędzając wam wyciągania kalkulatora dodam, że to z grubsza 31 dni :)) na miesiąc, przez pierwsze 8 miesięcy. Oznacza to, że przez 2/3 roku możemy korzystać z elastycznego, skalowalnego hostingu – wszystko za darmo! Niecierpliwi mogą już teraz zapoznać się ze szczegółami cennika.

Wspominałem o tym kilka tygodni temu, a od dziś jest to już informacja w pełni oficjalna. Polski oddział banku HSBC uruchomił 22. października nową ofertę skierowaną dla małych przedsiębiorstw. Dużą innowacją jest proponowanie w ramach Business Direct (tak nazywa się produkt bankowy) przystąpienia do programu BizSpark, czyli uzyskania dostępu do darmowych, komercyjnych licencji na oprogramowanie Microsoft. Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami dostępnymi na stronie http://www.hsbc.pl/biznes.

image

Podczas ostatniej konferencji MTS opowiadałem m.in. o behawiorach, czyli koncepcji pozwalającej jeszcze wyraźniej zaznaczyć linię podziału kompetencji pomiędzy programistami, a projektantami interfejsu. Zanim przejdziemy do części praktycznej mała dygresja językowa. Długo zastanawiałem się, jaki będzie najwłaściwszy odpowiednik angielskiego słowa behaviors. Trywialną z pozoru sprawę komplikuje zawikłana taksonomia samej technologii, na którą oprócz “zachowań” składają się również pary “akcja/wyzwalacz” (action/trigger). Żeby uprościć sobie zadanie, będę posługiwał się słowem behawior – nieładną kalką językową, która ma jednak długą tradycję w języku polskim.

Czym są behawiory?

Z perspektywy programisty technologia behawiorów pozwala na “opakowanie” często wykorzystywanego kodu w komponenty gotowe do użycia przez projektanta GUI. W swej idei przypominają trochę style CSS, umożliwiając zachowanie odpowiedniego poziomu abstrakcji pomiędzy treścią, a szczegółami wyglądu. Behawiory skupiają się na logice działania obiektów, stanowiąc swoisty “klej” do budowy gotowych aplikacji. Podział ten jest bardzo naturalny: projektując przycisk na stronie, za pomocą szablonów i Visual State Managera określamy jego właściwości wizualne, behawiory posłużą nam natomiast do ułatwienia sobie obsługi zdarzeń.

Behawiory, czyli…

Rozróżniamy 2 typy behawiorów:

  • Klasyczne, których działanie uzupełnia obiekt o zbiór nowych właściwości. Przykład: gra, w której część elementów z góry określamy jako poruszające się (wskazujemy np. wektor oraz prędkość), a inne traktujemy jako statyczne przeszkody.

image

  • Wyzwalacze (triggers) – kawałki kodu odpowiedzialne za uruchamianie akcji w momencie wystąpienia odpowiednich okoliczności. W wielu przypadkach nie musimy zaprzątać sobie nimi głowy, ponieważ najbardziej popularne dostępne są jako element platformy. Standardowo dysponujemy choćby EventTrigger (wiążący akcję z wystąpieniem konkretnego zdarzenia systemowego), KeyTrigger czy TimerTrigger.
  • Akcje (actions), czyli zachowania będące reakcją na konkretny wyzwalacz. Przykładowo: główny bohater w naszej grze będzie się poruszał w określonym kierunku po naciśnięciu klawisza. image

Grunt to właściwe narzędzia

Behawiory pewnie mogłyby zostać ciekawą, niszową koncepcją gdyby nie fakt szerokiego ich wykorzystania w Expression Blend 3. Pokazują przy tej okazji jak skalowalne i elastyczne jest to narzędzie. Jak łatwo się domyśleć, sama koncepcja jest uniwersalna i może znaleźć zastosowanie w aplikacjach Silverlight i WPF. Swoją przygodę warto zacząć po prostu od zajrzenia do biblioteki zasobów (ikona Assets > Behaviors). Znajdziemy tam standardowo kilka przykładowych behawiorów:

image

Nawet ten podstawowy zbiór może okazać się przydatny. Wyobraźmy sobie, że w naszej aplikacji chcemy umieścić link do strony z dokumentacją. Czy możemy to zrobić bez użycia ani jednej linijki kodu? Proszę bardzo – wystarczy, że do wybranego obiektu (np. przycisku) przypiszemy behawior HypelinkAction. Wystarczy, że przeciągniemy go na kontrolkę:

image

Następnie wskazujemy we właściwościach adres strony WWW (atrybut NavigateUri), określamy w jakim trybie okno ma się pojawiać (TargetWindow=_blank automatycznie otworzy nowe okno przeglądarki) i upewniamy się, że całość skojarzona jest z właściwym zdarzeniem (EventName=Click)

image

To wszystko! Żadnej dodatkowej magii, kodu w tle – wszystko działa bez zarzutu. Gdzie jeszcze możemy spotkać behawiory? Choćby podczas prototypowania za pomocą SketchFlow. Dzięki wyzwalaczom z grupy Navigate… (NavigateBackAction, NavigateForwardAction, NavigateToScreenAction) projektant może w pełni wizualnie zrealizować nawigację pomiędzy ekranami.

Behawiory to moim zdaniem bardzo ciekawy pomysł – w następnym odcinku pokażę więc w jaki działają “od środka”.

Po prawie 11 miesiącach działania programu w Polsce czas na kolejne krótkie podsumowanie – ważne szczególnie dla wszystkich uczestników, którzy z różnych względów nie mogli pojawić się na spotkaniu. Po pierwsze, BizSpark na stałe zagościł na polskim rynku – ponad 350 organizacji członkowskich mówi za siebie. Dla mnie dużo ważniejszym wskaźnikiem sukcesu tej inicjatywy jest jej realny wpływ na rynek. Pierwsze jaskółki już widać, z których najbardziej wymierną wizerunkowo jest z pewnością ostatnia edycja Seedcamp. Seedcamp to jednocześnie fundusz i prestiżowy, międzynarodowy konkurs dla start-upów, którego finały odbywają się we wrześniu w Londynie. O ile w poprzednich latach finalistów wykorzystujących technologie Microsoft trzeba było szukać niemalże ze świecą, o tyle w tym roku aż 8 z 23 projektów zrealizowanych było przez firmy należące do BizSpark!

Zbliża się pierwsza rocznica programu, która – warto przypomnieć – wymagać będzie odświeżenia subskrypcji. Proces ten jest obligatoryjny i polegać będzie (najprawdopodobniej) na wypełnieniu krótkiego formularza, w którym znajdzie się m.in. opis projektu, w którym wykorzystywane są licencje oraz podstawowe informacje biznesowe o samej firmie. To ważne, ponieważ coraz częściej do programu próbują aplikować osoby nieuprawnione.

Portal i program Metro, który kilka miesięcy temu został otwarty dla start-upów zmienia swoją formułę, stąd umieszczone tam informacje techniczne przestaną być niestety wkrótce dostępne. Większość z nich pojawi się w ramach Channel9, my zaś zapraszamy na organizowane regularnie warsztaty i konferencje…

Jednym z tematów, który wciąż nie traci swej ważności jest kwestia finansowania inwestycji, będąca często “być albo nie być” dla małych przedsiębiorstw. Jednym z pomysłów, jest sięgnięcie po dofinansowanie ze środków UE, w czym skutecznie pomóc może organizowana przez Microsoft Inicjatywa Doradztwa Europejskiego. Osobą odpowiedzialną w Polsce za ten program jest Jarosław Licznerski, który miał swoją prezentację na na Spark Meetingu. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do krótkiego podsumowania jego działalności poniżej:

Witam Państwa,

W nawiązaniu do seminarium „Microsoft Spark Meeting 2009”, poniżej przesyłam ogólne informacje dotyczące sposobu współpracy w ramach Inicjatywy EUGA oraz info. nt. wybranych konkursów, które mogą być potencjalnie dla Państwa  interesujące. 

Co do samej pomocy to pragnę poinformować, że istnieje możliwość wsparcia z naszej strony w tematyce dofinansowania z UE - odbywa się to  w ramach Inicjatywy EUGA (Inicjatywa Doradztwa Europejskiego)funkcjonującej w Microsoft.
Wsparcie to może dotyczyć konsultacji samego projektu i kończy się rekomendacją odnośnie możliwości pozyskania dofinansowania na dany projekt, lub w przypadku pozytywnej rekomendacji, klient ma również możliwość pisać wniosek w ramach Inicjatywy. Wówczas, zaplecze operacyjne dla Inicjatywy EUGA stanowi firma konsultingowa, która specjalizuje się w pisaniu wniosków o dotacje unijne.
Zanim jednak rozpoczniemy powyższy etap, musimy najpierw zapoznać się z założeniami planowanego do realizacji projektu. Proszę zatem o bliższe szczegóły dotyczące państwa planów inwestycyjnych, jaki projekt lub projekty chcieliby Państwo dofinansować, na czym on polega jaki jest jego zakres, szacowane koszty oraz czy są jakieś ograniczenia czasowe, o których powinniśmy wiedzieć.

W załączeniu przesyłam Państwu wstępny kwestionariusz projektu. Kwestionariusz ten wykorzystujemy do wstępnej oceny i identyfikacji czy dany projekt, pomysł na projekt oraz firma kwalifikują się do uzyskania dofinansowania z funduszy UE (ze względu na lokalizację, wielkość przedsiębiorstwa, wartość inwestycji, itd.). 
Zachęcałbym do podejścia kompleksowego do zagadnienia planów inwestycyjnych/rozwojowych firmy, tzn. idealną sytuacją byłoby uwzględnienie w fiszce informacji dotyczących planowanych inwestycji nie tylko w zakresie IT ale np: szkolenia, projekty inwestycyjne dotyczące rozbudowy infrastruktury w firmie, inwestycji w trwałe składniki majątku, itd.
W odniesieniu do planów inwestycyjnych proszę o krótkie opisanie koncepcji projektu/ów lub też samych pomysłów na projekt + szacunkowy koszt. Jeżeli projekt jest realizowany to na jakim on jest etapie oraz czy możliwe jest potraktowanie kolejnego etapu jako odrębnego projektu.
Uprzejmie proszę o dokładne wypełnienie i odesłanie fiszki na mój adres e-mailowy.

Info. o wybranych konkursach:

W najbliższym czasie będą m.in. konkursy w ramach działania:

1. 1.4 – 4.1 PO IG – m.in. projekty B+R,

2. 4.5.2 PO IG – projekty związane z utworzeniem np. Centrum B+R w strukturach firmy

3. 8.2 PO IG – projekty B2B

Pragnę namienić, że nie skupiamy się jedynie na tematach stricte IT (w grę wchodzą również inwestycje w trwałe składniki majątku, ekologię, szkolenia, badania i rozwój, itd.).

Aktualizacja: Na liczne prośby uczestników umieszczam dodatkowe prezentacje z imprezy.

Pierwsze spotkanie społeczności młodych przedsiębiorców zrzeszanych przez programy BizSpark i WebsiteSpark za nami. Jako organizator chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom – pomimo złej aury, wiecznie zakorkowanej Warszawy i poemteesowego zmęczenia na sali pojawili się reprezentanci blisko 40 firm. Żywię głębokie przekonanie, że taka właśnie formuła – odejście na chwilę od technologii na rzecz zagadnień biznesowych ma wartość i znaczenie również, a nawet szczególnie dla mikrobiznesu. Mówię o tym z perspektywy firmy, która pomimo największych na świecie inwestycji w R&D wciąż więcej inwestuje w działania marketingowe ;)

Wszystkim, którzy nie mogli uczestniczyć w konferencji należy się krótkie podsumowanie. Pierwszy Spark Meeting był okazją do ogłoszenia kilku ważnych zmian i nowości – dokładnie dzień wcześniej wprowadziliśmy przecież na polski rynek program WebsiteSpark, o którym z pewnością będę jeszcze pisał. Do grona polskich partnerów biznesowych dołączyły dwie bardzo zacne instytucje – bank HSBC oraz specjalizująca się w usługach dotyczących szeroko rozumianej użyteczności firma UseLab. Historia współpracy z HSBC na świecie sięga w tej chwili kilkunastu miesięcy i doskonale wpisuje się we wprowadzaną właśnie na rynek ofertą dla mikroprzedsiębiorstw. Oferta UseLab zasługuje z kolei na osobny komentarz – o czym wkrótce. Największym zainteresowaniem (to też wskazówka na przyszłość)  cieszyły się sesje dotyczące "miękkich” aspektów biznesu. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim prelegentom spoza Microsoft: Łukaszowi Grochowskiemu, Krzyśkowi Kowalczykowi i Wieśkowi Koteckiemu – bez Was ta impreza straciłaby swój charakter!

Dużym zaskoczeniem była dla mnie liczna liczba firm, które w sekcji poświęconej na prezentacje startupów, zgodziły się pokazać swój pomysł na biznes. Mocno liczę, że to właśnie ten blok będzie rósł w siłę wraz z kolejnymi edycjami – tym razem niemalże cudem udało nam się “prawie” zmieścić w zakładanej agendzie… Na koniec parę pamiątkowych zdjęć (pełna galeria tutaj) oraz prezentacje:

DSC_0301[3]  

Powitaliśmy uczestników chlebem i solą

DSC_0344[1]

To tylko pozory, że rozkładamy ręce

DSC_0455[2]

Następnym razem musimy pomyśleć nad większym urozmaiceniem gadżetów

More Posts Next page »
 
Page view tracker