Kiedyś kręciłem nosem na wszystkie nowe gadżety. Mam swojego Zenka, Zune (wtedy jeszcze w pierwszej edycji) zupełnie nie był na mnie wyzwaniem. Może to kwestia wrodzonego konserwatyzmu, może koloru egzemplarza, który widziałem - fakt jest faktem, pociągu
Read More...